September 23, 2009 - Napisane przez admin
- Bulwy przeznaczone wykopujemy w drugiej połowie czerwca. Podsuszamy je w temperaturze 23-25 stopni C i czyścimy z resztek liści i korzeni. Następnie oddzielamy bulwki przybyszowe od zaschniętej bulwy matecznej, która staje się już nieprzydatna do dalszej uprawy.
- Bulwy układamy dwiema, trzema warstwami w ażurowych skrzynkach. Przechowujemy do września w dobrze wietrzonym pomieszczeniu w temperaturze 17 stopni C.
- Przed sadzeniem dokonujemy przeglądu bulw. Odrzucamy wszystkie chore i uszkodzone. Choroby rozwijają się na mięsistej części bulwy, dlatego ślady uszkodzeń widać dopiero po odchyleniu suchej tuniki łusek okrywających. Sygnałem alarmowym są brunatne plamy różnego kształtu i wielkości. Bulwy bywają też porażane przez wirusy. Niestety, w takim przypadku wyglądają zdrowo, a objawy możemy zaobserwować dopiero, gdy roślina się rozwinie. Zaatakowane krokusy są małe, mają pomarszczone nierozchylające się płatki i nietypowo zabarwione kwiaty. Trzeba je wykopać wraz z bulwami i niszczyć, aby choroba nie rozprzestrzeniała się na inne rośliny.
Komentarze są zamknięte.